VETERAMA Mannheim Auto + Motorrad: 10. + 11. Październik Raz w roku do położonego w południowo-zachodnich Niemczech Mannheim udają się tysiące pasjonatów starej motoryzacji z całego świata. Celem tej „pielgrzymki” jest
Veterama - największa giełda leciwych pojazdów, części i akcesoriów w Europie.
Wszystko zaczęło się w roku 1975 od zorganizowanej w starej hali Kannenberg imprezy o charakterze lokalnym. Jej pomysłodawcami byli dwaj kolekcjonerzy: Walter Metz i Winfried A. Seidel. Nie mogli oni wtedy sądzić, że dzięki ich idei miasto będące kolebką niemieckiego automobilizmu (w 1886 roku Carl Friedrich Benz zaprezentował tu swój pierwszy automobil) stanie się centrum miłośników starej motoryzacji. Istotnym wydarzeniem w trzydziestoletniej historii targów było ukazanie się w 1980 roku tematycznego czasopisma „Markt für klassische Automobile” przeznaczonego dla miłośników klasyków.
Dzisiaj Veterama to 250.000 metrów kwadratowych powierzchni, 3.000 wystawców z całej Europy oraz liczba zwiedzających szacowana na 50.000. Same te liczby oddają ogrom zainteresowania i emocji, jakie towarzyszą dziś klasycznej motoryzacji. Dzięki temu największemu wydarzeniu w branży rozwinął się niewielki przemysł, który w krótkich seriach produkuje najbardziej poszukiwane części. Możliwości tego rynku już dawno dostrzeżone przez innych, są dzisiaj także odkrywane przez Polaków. Na targach w Mannheim można już spotkać pierwszych rodzimych handlarzy czy też rzemieślników zajmujących się dorabianiem poszczególnych elementów. Konkurowanie ze stałymi wystawcami nie jest z pewnością łatwe, jednak pozostaje mieć nadzieję, że Polacy zaczną wykorzystywać potencjał tej sfery przemysłu samochodowego.
Corocznie w drugi weekend października na terenie giełdy spotykają się zwolennicy dawnej motoryzacji, zarówno tej dwu jak i czterokołowej, by kupować pojazdy, szukać części zamiennych czy też wymieniać doświadczenia. Dla jednych jest to miejsce, gdzie przy odrobinie szczęścia można zdobyć od dawna poszukiwane części. Dla innych jedna z ostatnich okazji, aby przed zimą skompletować niezbędne do restauracji podzespoły. Jednak niezależnie od tego czy poszukujemy pojedynczych akcesoriów, czy tez kompletnego pojazdu (wyznaczony do tego plac mieści ok. 500 oldtimerow), jesienne święto w mieście Carla Benza jest właściwym miejscem. Liczba stoisk, na których oferowane są produkty mające jakikolwiek związek z motoryzacją jest przytłaczająca. Wystarczy wspomnieć, że trzeba przejść, co najmniej 20 kilometrów, by, choć raz odwiedzić każdego wystawcę. I tu nie zawiodła niemiecka dokładność, organizatorzy pomyśleli o transporcie na terenie giełdy, gdzie kursuje bezpłatna kolejka osobowa. Każdego roku ukazuje się także bezpłatny przewodnik po targach oraz wykaz wystawców wraz z planem ich rozmieszczenia, które to pomagają w odnalezieniu się w straganowym gąszczu. Taka dbałość o zwiedzających wzmacnia tylko wrażenie, że władze Veteramy rzetelne przygotowały imprezę.
Ogromna liczba wystawców oraz różnorodność oferowanych na stoiskach przedmiotów nie jest wcale gwarantem tego, iż z naszej wyprawy do Mannheim przywieziemy poszukiwane przez nas przedmioty. Jest wielce prawdopodobne, że elementy, których potrzebujemy, znajdują się gdzieś na terenie targów. Wystarczy tylko je znaleźć. Jednak przyczyną naszego niepowodzenia może być choćby cena, która w wielu przypadkach jest absurdalnie wysoka. Wynika to z faktu, iż osoby sprzedające często specjalizują się w danej marce lub typie pojazdu i doskonale wiedzą, jakie podzespoły należą do unikatowych. Innym powodem porażki może być spóźnienie. Co prawda sobota i niedziela są dniami przeznaczonymi dla zwiedzających, jednak wykupując trzydniowy bilet wystawcy (koszt ok. 20 Euro), zyskujemy prawo wstępu na teren targów już w piątek, kiedy to wystawcy zaczynają dopiero przygotowywać swoje stoiska. Takie „zagranie taktyczne”, choć bardziej kosztowne, zwiększa znacznie nasze szanse na odnalezienie „skarbów”, bez których ukończenie ukochanego przez nas pojazdu byłoby niemożliwe.
Jednak bez względu na to czy poszukujemy czegoś wyjątkowego, czy chcemy nabyć dostępne w powszechnym obiegu części, niemiecka Veterama wydaje się być wymarzonym miejscem dla każdego miłośnika starej motoryzacji lub tych, którzy dopiero chcą nimi zostać.
http://www.weteranszos.pl/index.php?s=read_news&nwsid=122
Pierwsza VETERAMA odbyła się w roku 1975 w starej hali Kanneberg w Mannheim i była niewielką imprezą organizowaną przez i dla insiderów. Od tego czasu Veterama stała się największymi europejskim targami miłośników motoryzacji i klasyków w swojej branży. Ponad 3000 wystawców z całej Europy przyjeżdża w drugi weekend października do Mannheim i spotyka się tam z ponad 50 000 kolekcjonerów, majsterkowiczów i tych, którzy chętnie by nimi zostali. Ten, kto chciałby odwiedzić wszystkie stoiska Veteramy, musiałby przejść po terenach wystawowych ponad 20 kilometrów.
Jedno z głównych wydarzeń VETERAMY miało miejsce w roku 1980, gdy podczas targów zaprezentowano czasopismo miłośników motoryzacji "Markt für klassische Automobile“ (Targi klasycznych automobilów). 30 lat to długi okres... Samochody i motocykle, które wówczas prezentowane były na targach branżowych jako nowości przemysłu motoryzacyjnego, są dzisiaj już oldtimer’ami. Sama VETERAMA może określać się dzisiaj mianem old-, a właściwie youngtimer’a.
Dla miłośników zabytkowych pojazdów ma VETERAMA szczególną wartość. Gdyby jej nie było, wiele historycznych pojazdów prawdopodobnie od dawna skazanych by było na spoczynek.
Części zamienne, które w latach wcześniejszych pojawiały się jeszcze w warsztatach na tyłach podwórek, lub które przy odrobinie szczęścia można było znaleźć na jakimś piwnicznym regale, produkowane są dzisiaj ponownie w krótkich seriach. Znów można kupić opony o pradawnych wymiarach, chromowane zderzaki, atrapy chłodnic, kołpaki, lusterka wsteczne i ozdobne listwy.
W ten sposób dzięki VETERAMIE powstał niewielki przemysł dostarczający części, który stale się rozwija. Producenci samochodów, tacy jak Daimler Chrysler, BMW, VW, Opel, Audi czy Porsche stworzyli w międzyczasie działy historyczne, które sprawują opiekę nad zabytkowymi pojazdami.
W muzeach największych producentów samochodów przedstawiana jest dzisiaj w imponujący sposób historia mobilności. Wszystko to nie istniało jeszcze 30 lat temu.
W muzeach należących do firm prezentuje się dzisiaj historię. Wszystko to nie istniało jeszcze 30 lat temu.
Dodatkową wartość zyskała VETERAMA dzięki „otwarciu na Wschód“. Na rynek weszły nowe egzemplarze części zamiennych do zabytkowych pojazdów, a same pojazdy, które od dawna uznawane były za zaginione, nagle znowu się pojawiły. VETERAMA była stale w centrum zainteresowania miłośników motoryzacji.
W ten sposób z biegiem czasu wróciło do Mannheim to, co rozpoczęło się tutaj w roku 1886 od patentu na pojazd silnikowy, zgłoszonego przez Carla Benz.
Historia mobilności. Mannheim stało się dla posiadaczy zabytkowych pojazdów z całego świata miastem historycznych automobilów. Corocznie w drugi weekend października w mieście Carla Benz odbywają się największe w Europie targi miłośników motoryzacji, na których poszukuje się części zamiennych, kupuje pojazdy, wymienia doświadczenia i spotyka z przyjaciółmi. Lub też po prostu jest się tu...
Aby nasza profesjonalna publiczność nie musiała zbyt długo czekać do października, VETERAMA odbywa się także wiosną, na rozpoczęcie sezonu. Tradycyjnie już, w kwietniu, VETERAMA Ludwigshafen otwiera sezon zabytkowych pojazdów majsterkującego cechu miłośników dwu- i czterokołowych weteranów dróg. W hali Friedrich Ebert-Halle, która z programów telewizyjnych znana jest jako miejsce nagrywania wielu muzycznych audycji rozrywkowych, spotkają się nie tylko sprzedający i kolekcjonerzy z całej Europy, ale także wiele klubów miłośników zabytkowych pojazdów zaprezentuje się swoim członkom. Na terenie wokół hali kupić można części zamienne, akcesoria, literaturę, narzędzia i wszelkiego rodzaju zabytkową technikę. Także osoby szukające nowego obiektu do swojego warsztatu, mogą znaleźć go w Ludwigshafen.
VETERAMA Ludwgshafen odbywa się w dwa kolejne weekendy kwietnia i podzielona jest na dwie imprezy: A+M (auta + motocykle) oraz M = motocykle.
Dzięki VETERAMIE Twój oldtimer także po 30 latach sprawnie wyjedzie w pewną przyszłość.
A więc...szerokiej drogi!
http://www.veterama.de/VETERAMA Mannheim Auto + Motorrad: 10. + 11. Październik